Ważny mecz Pelikana Łowicz. Liczy się tylko wygrana

Tomasz Imiński
Tomasz Imiński
Tylko zwycięstwo. Taki jest cel piłkarzy Pelikana Łowicz przed niedzielnym meczem z Motorem Lublin. Spotkanie, które zakończy drugą serię spotkań II ligi poprowadzi Paweł Kukla z Żabna.

Trener Robert Wilk ma przed tym spotkaniem problemy kadrowe. Na boisku na pewno zabraknie kontuzjowanych: Sebastiana Przybyszewskiego i Macieja Wyszogrodzkiego. Na uraz mięśnia łydki narzeka również Krzysztof Brodecki. Decyzja o jego występie zapadnie w niedzielę. Do kadry dołączyć ma natomiast Michał Gamla, który w ostatnich tygodniach leczył kontuzję.

- Motor to bardzo trudny rywal. W zespole pozostał szkielet składu z poprzedniego sezonu, który latem został jeszcze wzmocniony - uważa Robert Wilk. - Niemniej jednak wyjdziemy na boisko po zwycięstwo. Musimy zacząć gromadzić punkty. Liczymy też na pomoc kibiców. Ich doping będzie nam bardzo potrzebny.

Spotkanie przeciwko Motorowi pierwotnie miało być rozgrywane w sobotę. Na ten termin nie zgodziła się jednak policja, bo w sobotę swój mecz z Wisłą Kraków gra Widzew.

- Tymczasem nasz mecz z Motorem traktowany jest jako spotkanie podwyższonego ryzyka, dlatego też do zabezpieczenia go potrzebne są większe siły policyjne - wyjaśnia Jolanta Papuga, prezes Pelikana.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie