#Szczepimysię. Samorządowcy naszego regionu zachęcają do szczepień na Covid-19 ZDJĘCIA

Roman Bednarek
Roman Bednarek
Zaszczepił się wicedyrektor skierniewickiego szpitala Dariusz Diks Szpital Skierniewice
#Szczepimysię, to akcja zachęcająca mieszkańców do wzięcia udziału w szczepieniach na Covid-19. Przedstawiciele władz samorządowych naszego regionu zdecydowanie namawiają do szczepień. Sami też deklarują, że poddadzą się szczepieniu jak tylko będzie taka możliwość. Wierzą, że masowe szczepienie pozwoli wrócić do normalnego życia i pozwoli wreszcie zacząć odrabiać straty, spowodowane przez pandemię.

#Szczepimysię. Na Covid-19 umierają ludzie

Z sondażu IBRIS, przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej” pod koniec ubiegłego roku wynika, że wówczas chęć poddania się szczepieniu przeciwko Covid-19 zadeklarowało 47 proc. Polaków. Nie chciało się szczepić natomiast 44 proc odpowiadających na pytania ankieterów. Pozostali nie mieli na ten temat wyrobionego zdania. Już w styczniu jednak sytuacja ta zaczęła się zmieniać. Sondaż, wykonany przez United Surveys dla „DGP” i opublikowany 11 stycznia pokazuje, że odsetek osób zamierzających się zaszczepić wzrósł do poziomu 67,6 proc (47,9 proc. badanych odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a 19,7 proc – „raczej tak). Nie chce się poddać szczepieniom 28,1 proc ankietowanych.

Widać więc, że sceptycyzm wobec akcji masowych szczepień maleje, ale wynik ostatniego z przytoczonych sondaży i tak nie napawa optymizmem. Dlatego przedstawiciele władz samorządowych naszego regionu zachęcają mieszkańców do udziału w szczepieniach.

Prezydent Skierniewic Krzysztof Jażdżyk zapewnia, że zaszczepi się od razu, jak tylko nadejdzie jego kolej.

– Dzięki szczepieniom udało nam się wyeliminować wiele poważnych chorób i jest to nasze cywilizacyjne osiągnięcie – argumentuje prezydent Skierniewic. – Myślę, że nie mamy innego wyjścia, jak się zaszczepić. Przecież na Covid umierają ludzie i to nie tylko najstarsi, z chorobami współistniejącymi, ale i dzieci.

Krzysztof Jażdżyk zaznaczył również, że nie obawia się żadnych niepożądanych skutków szczepienia, bo po prostu ma zaufanie do nauki.

#Szczepimysię. Słucham, co mówią lekarze i naukowcy

Były burmistrz Rawy Mazowieckiej, a obecnie wiceprezydent Skierniewic Eugeniusz Góraj deklaruje, że zaszczepi się na 100 proc.

– Cierpliwie czekam na swój termin – podkreśla wiceprezydent. – Nie boję się tej szczepionki. Słucham, co mówią lekarze i naukowcy, a nie bardzo mnie interesuje, co na ten temat mają do powiedzenia różnego rodzaju znachorzy.

Już jako starosta na szczepienie zapisał się starosta skierniewicki Mirosław Belina. I czeka na swoją kolej.

– Chociaż decyzja o zaszczepieniu się należy do każdego z nas, to uważam, że każdy powinien się zaszczepić, bo trzeba myśleć o innych – tłumaczy starosta. – Wprawdzie okres testowania szczepionki jest krótki, ale i medycyna poczyniła ogromne postępy, więc trzeba wierzyć.

Zaszczepić się zamierza również przewodniczący Rady Miasta Skierniewice Andrzej Melon i nie obawia się żadnych negatywnych skutków.

#Szczepimysię. Nie miałem żadnych skutków ubocznych

– Zaszczepię się w momencie gdy przyjdzie mój czas. Jeśli oczywiście szczepionki wystarczy – deklaruje Piotr Irla, Burmistrz Rawy Mazowieckiej. – Nie obawiam się jakichś niepożądanych skutków szczepienia. Polegam na autorytetach.

Na swój termin szczepienia czeka przewodnicząca rawskiej rady miasta Grażyna Dębska. Na razie wyrabia sobie zdanie na temat szczepionki, śledząc wypowiedzi lekarzy i naukowców, ale – jak twierdzi – najprawdopodobniej się zaszczepi.

– Przyjmę szczepionkę w stosownym czasie i wszystkich zachęcam do szczepień, bo to jest warunek powrotu do normalności – mówi burmistrz Łowicza Krzysztof Kaliński.

Pod koniec grudnia rozpoczęły się szczepienia personelu skierniewickiego szpitala. Szczepionkę przyjął między innymi dyrektor placówki Jacek Kaniewski.

– Nie miałem żadnych skutków ubocznych. Wszystkich zachęcam do szczepienia, bo to pozwoli nam wyjść z pandemii – przekonuje dyrektor szpitala. – A przyjęcie pierwszej dawki szczepionki było mniej bolesne niż szczepienie przeciwko grypie.

W skierniewickim szpitalu podano już 700 dawek szczepionki przeciwko Covid-19. W tym tygodniu szpital ma otrzymać kolejne 300 dawek.

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie