Piotr Marciniak zajął drugie miejsce w plebiscycie na Człowieka Roku 2015 Pow. Łowickiego (Zdjęcia)

Rafał Klepczarek
Piotr Marciniak
Piotr Marciniak Archiwum
Zdobywcą drugiego miejsca w plebiscycie Człowiek Roku 2015 Powiatu Łowickiego został Piotr Marciniak, prezes SH im. 10. Pułku Piechoty.

- Za swój sukces uważam nie tyle miejsce, które zająłem, ale dużą liczbę otrzymanych głosów - mówi Piotr Marciniak. - Miejsce na podium w plebiscycie „Dziennika Łódzkiego” nie należy się tylko mojej osobie, ale wszystkim pasjonatom, którzy wyrazili chęć uczestnictwa w tym głosowaniu, bo na równi ze mną na nie zasłużyli. Chciałbym podziękować za wsparcie rodzinie, znajomym z całej Polski, pasjonatom rekonstrukcji oraz sympatykom Widzewa.

Piotr Marciniak urodził się w Łowiczu 35 lat temu. Swoją edukację rozpoczął w Szkole Podstawowej nr 1 w Łowiczu. Po ukończeniu podstawówki został uczniem LO w Zdunach. Obecnie pracuje w firmie Jeronimo Martins, do której należy sieć sklepów Biedronka. Nasz laureat jest starszym specjalistą do spraw planogramów.

W mieście nad Bzurą Piotr Marciniak jest znany głównie ze swych dwóch pasji: miłości do historii i łódzkiego Widzewa. Piotr Marciniak przewodzi grupie rekonstruującej żołnierzy stacjonujących do września 1939 roku w Łowiczu. Wraz z innymi członkami Stowarzyszenia Historycznego im. 10. PP bierze udział w najważniejszych rekonstrukcjach historycznych w kraju.

Rafał Klepczarek

Piotr Marciniak - rodowity łowiczanin, który obecnie „pomieszkuje” w Warszawie, przewodzi popularnym Dziesiątakom. Pod jego wodzą członkowie SH 10. PP sprawili, że w Łowiczu, podobnie jak w międzywojniu, nie ma żadnej ważnej uroczystości bez asysty warty honorowej osób w pułkowych mundurach. To właśnie dzięki niemu wielu łowiczan dowiedziało się, dlaczego ZSP nr 1 nosi imię 10. PP (tam mieściło się pułkowe dowództwo), dlaczego jednej z ulic patronuje pułkownik Marian Krudowski (dowodził 10. PP) oraz jakie są początki stadionu piłkarskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (było to boisko powstałe na potrzeby przedwojennych żołnierzy). Śmiało można stwierdzić, że członkowie stowarzyszenia przywrócili miastu nad Bzurą pamięć o przedwojennych żołnierzach.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Dodaj ogłoszenie