Na zlecenie ratusza przenoszą kanalizację. Podatnicy zapłacą za to ok. 30 tys. złotych

Rafał Klepczarek
Rafał Klepczarek
Miasto zleciło kutnowskiej firmie przeniesienie przepompowni wód deszczowych oraz czterech studni kanalizacyjnych, które za pieniądze podatników zbudowano trzy lata temu w ul. Ekonomicznej. Będzie to kosztować ok. 30 tys. zł.

- To kolejne marnotrawienie publicznych pieniędzy - uważa opozycyjny radny Robert Wójcik. - Przecież można było z góry założyć, że będą się tam pojawiać nowi inwestorzy i będzie potrzebna droga dojazdowa. Niestety, w ratuszu nie myślą przyszłościowo. Szkoda, że musi za to płacić podatnik.

Trzy lata temu skierniewicka firma Mirbud na zlecenie władz Łowicza i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi zbudowała za ok. 7 mln zł rondo łączące ul. Łódzką, Prymasowską i Jana Pawła II. Przy okazji zbudowano, w planowanej obecnie do utwardzenia ul. Ekonomicznej, przepompownię deszczówki oraz cztery studnie kanalizacyjne. W tym miesiącu są one na koszt Urzędu Miejskiego w Łowiczu przenoszone o 20 metrów.

- Z pasa jezdni trafią na pobocze - potwierdza Grzegorz Pełka, szef miejskiego wydziału inwestycji. - Szacunkowo będzie to kosztować ok. 30 tys. zł.

Przenosiny urządzeń kanalizacyjnych włączono w dużą inwestycję, którą za ponad 700 tys. zł realizuje od lipca firma Trakt z Kutna. Buduje ona w ul. Ekonomicznej sieć wodociągowo-kanalizacyjną, telekomunikacyjną oraz oświetlenie uliczne.

Dlaczego już trzy lata temu nie można było wybudować urządzeń kanalizacyjnych tam, gdzie są niezbędne?

Naczelnik Pełka twierdzi, że wtedy nie było jeszcze planów budowy ul. Ekonomicznej. Urządzenia kanalizacji deszczowej usadowiono na gruntach miejskich. Teraz przenoszone są na działki niedawno nabyte przez ratusz.

- Urządzenia te nie mogą zostać w pasie drogowym, gdyż nie byłoby miejsca na inną podziemną infrastrukturę techniczno-kanalizacyjną - mówi przedstawiciel łowickiego ratusza.

Nie wszystkich przekonuje to tłumaczenie. - Już parę lat temu wiadomo było, że miejskie grunty inwestycyjne potrzebują komunikującej je drogi, dziwię się więc, że w ten sposób szasta się pieniędzmi podatników - mówi jeden z łowickich biznesmenów.

Burmistrz Krzysztof Kaliński przypomina natomiast, że przenoszona obecnie kanalizacja deszczowa została zaprojektowana pięć lat temu. - Z powodów własnościowych nie mogło być inaczej - twierdzi burmistrz.

Gospodarz miasta nie kryje, że nie zrezygnowano wtedy z tej inwestycji, aby GDDKiA nie wycofała się z planów budowy ronda. Bez niego miasto nie mogłoby wprowadzić swoich gruntów do Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Polskie fabryki Volkswagena w całości zasilane eko-energią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie