Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Mąż bardzo chciał pomóc żonie, którą zatrzymała policja. Dlatego… przyjechał na miejsce pijany

Natalia Zwolińska
Natalia Zwolińska
KMP Skierniewice
Jedną z mieszkanek powiatu rawskiego zatrzymali policjanci. Wszystko dlatego, że jedna z żarówek w samochodzie była przepalona.

Było ciemno i mgliście

Do sytuacji doszło w poniedziałek, 20 listopada, po godzinie 16 w Kurzeszynie. Policjanci zatrzymali tam kobietę jadącą samochodem osobowym, ponieważ miała niesprawne oświetlenie w aucie.

- Warunki pogodowe w ostatnich dniach są bardzo trudne, a szybko zapadający zmrok, opady deszczu i duże zamglenie nie sprzyja kierowcom. Podstawą bezpiecznej jazdy podczas ograniczonej widoczności jest sprawnie działające oświetlenie – przypomina aspirant Agata Krawczyk, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Rawie Mazowieckiej.

Poprosiła o pomoc małżonka

Policjanci poinformowali kierującą volkswagenem, że jeżeli nie wymieni żarówki, to zostanie jej odebrany dowód rejestracyjny pojazdu. Kobieta powiedziała, że zadzwoni po męża, który od razu przyjedzie i dokona wymiany. Po zaledwie kilkunastu minutach na miejscu pojawił się mąż, który jednak nie miał przy sobie odpowiedniej żarówki. Pojechał zatem kupić pasującą żarówkę i szybko wrócił. Nic w zachowaniu mężczyzny nie wzbudziło podejrzeń policjantów.

Policjant chciał być uczynny...

- Mężczyzna zabrał się do wymiany oświetlenia w pojeździe żony. Jeden z funkcjonariuszy, który podszedł z latarką aby przyświecić podczas wymiany, poczuł od 43-latka silną woń alkoholu – mówi aspirant Krawczyk.

Okazało się, że mężczyzna ma ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. 43-latkowi zostało zatrzymane prawo jazy. Dodatkowo grozi mu wysokie świadczenie pieniężne oraz kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

od 7 lat
Wideo

Igor Polak, Najpopularniejszy Talent 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lowicz.naszemiasto.pl Nasze Miasto