Biedronka nieuczciwie zarabiała kosztem dostawców owoców i warzyw. Dostała 723 mln zł kary

OPRAC.:
Agnieszka Olejniczak
Agnieszka Olejniczak
Biedronka nieuczciwie zarabiała kosztem dostawców owoców i warzyw. Dostała 723 mln zł kary Agnieszka Olejniczak
723 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na właściciela sieci sklepów Biedronka. Chodzi i o nieuczciwe praktyki wymuszania rabatów na dostawcach głównie owoców i warzyw. Przy czym towary dla klientów nie były wcale tańsze.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na właściciela sieci sklepów Biedronka spółkę Jeronimo Martins Polska karę w wysokości 723 mln zł. To efekt postepowania w sprawie nieuczciwych praktyk wobec dostawców. Biedronka stosowała tzw. rabat retro. Kontrahenci dowiadywali się, że dostaną niższą zapłatę dopiero po dostawie towaru. Przy czym towary dla klientów nie były wcale tańsze.

Jak wyjaśnia UOKiK, z informacji zebranych przez urząd w trakcie postępowania i kontroli w biurach przedsiębiorcy wynika, że spółka w arbitralny sposób narzucała niektóre rabaty, głównie dostawcom owoców i warzyw.

- Kontrahenci byli informowani o konieczności udzielenia rabatu dopiero na koniec okresu rozliczeniowego, po zrealizowaniu dostaw. Tym samym zawierając umowę nie wiedzieli, ile zarobią, ponieważ w każdej chwili właściciel Biedronki mógł zażądać pomniejszenia wynagrodzenia poprzez przyznanie dodatkowego rabatu w sobie tylko znanej wysokości - wyjaśnia UOKiK. - W przypadku braku dokonania korekt wcześniejszych faktur z uwzględnieniem tego rabatu dostawcy groziła kara finansowa.

Jak podkreśla urząd, dostawcy godzili się na te praktyki ze względu na siłę rynkową Biedronki, obawiając się, iż zakończenie współpracy i jeszcze większych strat.

Jak ustalił UOKiK, w ciągu badanych trzech lat: 2018, 2019 i 2020, spółka Jeronimo Martins Polska w kontaktach z branżą spożywczą zarobiła na zakwestionowanych praktykach ponad 600 mln zł!

W okresie objętym postępowaniem niedozwolone działania dotknęły ponad 200 podmiotów, przy czym blisko 80 proc. przypadków dotyczyło dostaw owoców i warzyw.

W skrajnych przypadkach wysokość nieuczciwego rabatu przekraczała 20 proc. całego obrotu wypracowanego z Biedronką.

- Co istotne, dodatkowe rabaty uzyskiwane od dostawców żywności nie miały przełożenia na niższe ceny produktów dla klientów sieci Biedronka. To absolutnie niedopuszczalne wykorzystywanie siły rynkowej przez sieć handlową - mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Nie tylko Biedronka

Maksymalna kara za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej w branży rolno-spożywczej może wynieść do 3 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.

- Decyzja jest bardzo ważna również dla dostawców Biedronki. Po pierwsze, nakazałem sieci handlowej natychmiastowe zakończenie niedozwolonych praktyk. Po drugie, decyzja stwierdzająca nieuczciwość systemu rabatowego Jeronimo Martins Polska ułatwi dostawcom dotkniętym tymi praktykami uzyskanie odszkodowania w postępowaniach cywilnych, do czego już teraz zachęcam – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jak twierdzi urząd, prezes UOKiK przygląda się również rabatom retro uzyskiwanym przez inne sieci handlowe działające w Polsce. Prezes Urzędu prowadzi w tej sprawie postępowania wyjaśniające. Trwa analiza zebranych materiałów, które w przypadku stwierdzenia naruszeń stanowiły będą podstawę do dalszych działań dotyczących innych sieci.

Wideo

Materiał oryginalny: Biedronka nieuczciwie zarabiała kosztem dostawców owoców i warzyw. Dostała 723 mln zł kary - Zduńska Wola Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie