Ksiądz proboszcz i wierni czują się niewinni. Sąd Rejonowy w Łowiczu bada dziś, 20 sierpnia, czy ksiądz proboszcz Paweł Staniszewski (zezwolił na publikację pełnych danych osobowych) oraz 40 wiernych z parafii w Bełchowie naruszyło prawo podczas zbiórki pieniędzy na remont dachu zabytkowego kościoła.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Sędzia Małgorzata Szubert-Fiałkowska przesłuchała już księdza proboszcza, który zapewnia, że nikogo nie zmuszał do dawania datków na rzecz parafii. Cała sprawa rozpoczęła się w ubiegłym roku, gdy z inicjatywy księdza proboszcza oraz rady parafialnej rozpoczęła się wśród blisko 5 tys. wiernych zbiórka pieniędzy. Bez niej parafia straciłaby pozyskane z funduszy unijnych dofinansowanie remontu dachu. Kwesta nie spodobała się jednak części z parafian, którzy uznali, że ksiądz chce ich na siłę opodatkować kwotą 15 zł miesięcznie od rodziny. Tadeusz P. z Bełchowa poszedł dalej i za pośrednictwem śledczych postanowił sprawdzić legalność zbiórki, która odbywała się przez kilka miesięcy ubiegłego roku.
W efekcie sprawa trafiła do sądu, a objętym policyjnymi wnioskami o ukaranie, grozi grzywna.
∨ Czytaj dalej

Parafianom za to, że przeprowadzili zbiórkę bez zgody Andrzeja Werle, wójta Nieborowa, a księdzu proboszczowi za jej ogłoszenie z ambony, czyli pomocnictwo.
Tadeusz P. pojawił się dziś w sądzie. Część parafian miała do niego pretensje, że „pozwał ich”. Mieszkaniec powiatu łowickiego odpowiadał, że on „nikogo nie pozwał” mając na myśli to, iż wniosek o ukaranie sporządziła łowicka policja.
W czasie przesłuchania Tadeusz P. wskazał nazwiska trzech osób, które według niego miały twierdzić, iż zbierający pieniądze byli nachalni. Przedstawiciel oskarżyciela publicznego, czyli KPP w Łowiczu, złożył wniosek o ich przesłuchanie. Sędzia Szubert-Fiałkowska przychyliła się do niego i trójka mieszkańców Bełchowa wezwana zostanie do sądu 17 października.
Mieszkaniec Bełchowa nazwał przed sądem księdza proboszcza cesarzem Pawłem, gdyż ten pobiera od parafian "daninę". Mocno oburzyło to zebranych na sali parafian.

Komentarze (7)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

zeus (gość)

Czy to czasami nie wydarzyło się w Bobrownikach kiedy to "święta " osoba wyłudził od chorego człowieka dom?

antyleming (gość)

Jakiś leming wziął się za pisanie komentarzy i udaje grupę oburzonych. Lepiej się weź (pogrążony w "bulu i nadzieji") za pisanie przeprosin dla meksykańców zamiast się tu produkować!

Karol (gość)

Życie chrześcijanina jest naznaczone koniecznością rozeznawania duchów, szukania zagrożeń i chodzenia drogą Prawdy. Jeżeli jednak duszpasterz nie widzi zagrożeń to jest niebezpieczeństwo, a często tak bywało, że sam swoje owce sprowadza na drogi złe.

Temida.. niesprawiedliwa... (gość)

Kiedy sąd rozprawi sie z aferą kwesty cmentarnej z burmistrzem i J. Rybusem z PTTK w roli głównej?