Komitet Łowickiej Grupy Rybackiej będzie dziś rozpatrywał odwołania dotyczące podziału unijnych dotacji. W ramach konkursu ŁGR o ponad 4 mln zł zł ubiegali się autorzy 41 projektów. Zdaniem części z nich, pieniądze rozdzielono nieprawidłowo. O ponowne rozpatrzenie wniosków walczy gm. Nieborów, państwowe muzeum oraz parafia rzymskokatolicka.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Komitet Łowickiej Grupy Rybackiej ma twardy orzech do zgryzienia. Część instytucji, które ubiegają się za pośrednictwem ŁGR o unijne dotacje, uważa, że konkurs ofert został przeprowadzony w sposób tendencyjny.
Przykładem mają być gminy Domaniewice i Nieborów. Paweł Kwiatkowski, wójt pierwszej, był na posiedzeniu komitetu, na którym pod koniec roku oceniano złożone projekty. Z racji sesji nie pojawił się na spotkaniu inny członek komitetu Andrzej Werle, wójt Nieborowa. Jaki był efekt? Z gminy Domaniewice zakwalifikowano do współfinansowania pięć z sześciu wniosków (cztery złożył Urząd Gminy, dwa ośrodek kultury), a z gminy Nieborów (dwa pochodziły z gminy, trzy z muzeum oraz dwa z parafii w Nieborowie i Bobrownikach)... żadnego.
- Brak na spotkaniu wójta Nieborowa mógł mieć wpływ na ocenę wniosków z tej gminy - mówi proszący o anonimowość członek komitetu ŁGR.
Więcej w dzisiejszym (10 stycznia) wydaniu "Dziennika Łódzkiego".

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!